To nie jest tak ze zawsze da się robić cuda na obrabiarkach i własnymi rękami.  Wczoraj właśnie tak było ze co nie brałem do rąk przemieniałem w szmelc. Wstałem dziś wcześniej by odmienić monetę. Dlatego wieści z garażu są wcześniej niż zazwyczaj. Łącznik tarczy kotwicznej i widelec to skomplikowany element wymagający poetapowania pracy. Dużo zrobiłem na frezarce i tokarce resztę ręcznie pilnikiem i papierem ściernym jak np. kształt łącznika. Zrobiłem jeszcze tuleje rozpieraka którą wprasował20160109_124634 20160109_125824 20160109_154025 20160110_125934 20160110_132214 20160110_155848 20160110_160513 20160110_160550 20160110_162157em w tarcze. Wszystko to 45h roboty. Niech obrazy opowiedzą resztę.