Już niebawem nastąpi kres relacji spod znaku biało niebieskiego śmigła. A to dlatego że lalka jest już prawie złożona. Zostało mi dokończenie i wpakowanie licznika w lampę i zrobienie z kranikiem.  Poukładałem przedwojenne kable zamalowane renoskórem i linki. To wszystko  siadło w łapkach z pasków miedzianych pisałem trochę o tym. Klakson trąbi na dotknięcie guzika paluszek świeci i.t.d. zamontowałem linkę prędkościomierza. Jest to stara ruska produkcja chyba zis. Dokładnie jak w bmw ze sprężyna usztywniająca krzywa pancerza przy skrzyni i guma razem z gniazdem do osadzania w lampie. Bak wrzuciłem siodło zakręciłem.

20151212_144811 20151212_192457