Zawsze gdy oglądam wiadomości gdzie informują o wynikach sportowych
w bieganiu to wygrywa murzyn. Mają po prostu kondycje wynikającą
z genetycznego przystosowania do długotrwałego wysiłku. Maratony
w których konkurują na polskiej arenie z Polakami to dla nich pestka.
Właśnie dzisiaj byłem jak murzyn w garażowym maratonie. Zadanie było chyba
najbardziej rozległe z dotychczasowych. Plan układałem wczoraj przed snem a było nim wykonanie wszystkiego co siedzi w bębnach hamulcowych naprawa tylnej tarczy kotwicznej i zmontowanie tego szajsu w jedną całość.
Zacząłem od zebrania wszystkiego co miało być przedmiotem poszczególnych etapów. Odciąłem od dźwigni hamulcowych MZ’tki jej wielokliny do których w przyszłości dospawam dorobione Standarda.
Na pierwszy ogień poszyły rozpieraki które jak każde rzemiosło nie nadawały się do założenia. Ich wygląd i jakość była bliższa kęsom stali w złomexie niż nowej części do motocykla. Dlatego pierwsze to obróbka na tokarce i pilnikiem. Wykonałem po obu stronach stożkowe otwory pod kiełek na tokarce co było niezbędne do precyzyjnego przygotowania pod skrócenie a po zespawaniu wytoczenia spawów i całej ośki pod nowy wymiar. Rozpieraki trzeba było skrócić o ok. 22 mm. dlatego wytaliowałem oś do rozmiaru 6 mm. na pożądanej długości. Następnie rozciąłem i wywierciłem wiertłem 6 mm. otwór w który ją wprasowywałem przed spawaniem. Spawanie przebiegło gładko i szedłem jak szalony na głębokim przetopie by po obtoczeniu nie było śladów spawania. Ośki rozpieraków wylizałem nożem wykańczającym na rozmiar 11.20 mm. i całość była gotowa. W rozpierakach od strony rozpieracza wywierciłem otwór i nagwintowałem go M6x1 by można było przykręcić ogranicznik szczęk.
Następną robotą było przygotowania tulejek z fosforobrązu. Odciąłem z pręta 50 mm. kawałki o długości 23 mm. i kolejno stoczyłem je i rozwierciłem. Zostawiłem specjalny dystansujący kołnierz od wewnętrznej strony tarczy kotwicznej utrzymujący szczęki 3 mm. od jej lica. Otwory rozwierciłem rozwiertakiem nastawnym na wymiar 11.25 przez co po zmontowaniu pięknie
się w nich obracają. Wprasowałem skarby w tarczę kotwiczną.
Szczęki z IŻ’a oparte oryginalnie są na trzpieniu z rowkiem o szerokości 3 mm. czyli tyle ile ma stalowa szczęka. W mojej nowej tarczy kotwicznej wytoczyłem taki bolec z rowkiem ze stali i wcisnąłem go w otwór tarczy kotwicznej. Następnie oblałem go spawem jak wulkaniczną lawą którą po ostygnięciu wyszlifowałem do lica.
W oryginalnej tarczy kotwicznej (u mnie tylnej) był gładki bolec o średnicy 13 mm. zapomniałem dodać że szczęki IŻ’a są na trzpień gdzie rowek ma 12 mm. średnicy dlatego frezarkę poprosiłem do tańca i już były pod 13 mm. By powstał rowek pod szczęki musiałem wytoczyć 2 tulejki o średnicy wewnętrznej 13 a zewnętrznej 17. Pierwszą (wyższą poziomem o 3 mm. od lica tarczy by szczęki z drugiej strony jak rozpierak były oddystansowane) wcisnąłem potem nałożyłem szczęki i nasunąłem następną tulejkę. Obsmarkałem  ją na ostro i po oszlifowaniu był już trzpień z rowkiem 🙂
Zmontowałem zabawki w całość i zostało mi dorobienie ograniczników szczęk. Jeden dorobiłem z podkładki a drugi musiałem wytoczyć z pręta 25 mm. bo potrzebny był wypust dystansujący. Po skręceniu tego wszystkiego wygląda fabrycznie.
Mając ośki na wierzchu podgrzałem je i wcisnąłem wcześniej przygotowane bolce do wyjmowania i przytrzymywania ich przy obsłudze koła. Siadły jak w macice. To była robota którą już dawno miałem zrobić.
Na koniec zostawiłem sobie kontrę tylnej tarczy kotwicznej w wahaczu.
Było to uwalone więc wymagało rzeźbienia. Najpierw dogiąłem całość by dolegało do wahacza potem wyciąłem gniazdo pod wspawywany nowy płaskownik. Wymodelowałem go i przetopiłem spawem. Po oszlifowaniu zakończyłem całodniowy maraton.

Admin JavaScript warning:

I'm sorry, your JavaScript appears to be broken. Please use "Check template" in plugin settings, read our troubleshooting guide, troubleshooting guide for programmers or order our pro support and we will get it fixed for you.

 

20160123_121830 20160123_122748 20160123_124021 20160123_141530 20160123_141959 20160123_143244 20160123_152300 20160123_162909 20160123_170813 20160123_180632 20160123_194321 20160123_201405