Postęp w pracy jest mniej spektakularny bo zaczęły się detaliczne działania. Jak elementy konstrukcyjne są przeważnie zawsze tak samo składane to instalacje linki i drobiazgi są już kreacja w myśl osobistych potrzeb estetycznych restauratora. Warto im poświęcić więcej czasu by motocykl był poukładany a nie obsrany kablami i pancerzami. Dlatego z pasków miedzi dorobiłem przelotki i osadziłem od wewnętrznej strony ramy. Śruby od kulisy i gumy już wcześniej specjalnie przygotowałem dłuższe własnie z ta myślą.  Skończyłem linkę gazu i zmontowałem to wszystko w całość. Sięgnąłem po kolonoskop i wyregulowałem skok przepustnicy na cacy. Bez niego z braku miejsca nie byłoby to możliwe. W gaźniku jest wytoczona nowa przepustnicy a korpus honowany. Będę musiał to dotrzeć lub założyć mocniejsza spreżynę bo czasem w ostatniej fazie domknięcia ma za mała moc i się wiesza. Załączylem video z kolonoskopu po wszystkich regulacji i liczę na to że wszyscy są dorośli bo ostrzegam ze film jest ostry jak pornol!!! Jeszcze złożyłem paluszek Boscha. Wygląda świetnie. Dobrze że udało się go skompletować.  Ta lampka to cymes a to oryginalne szkiełko które kopiłem z Estonii zimne jak ślepie rekina doskonale pasuje z czarnym.

Admin JavaScript warning:

I'm sorry, your JavaScript appears to be broken. Please use "Check template" in plugin settings, read our troubleshooting guide, troubleshooting guide for programmers or order our pro support and we will get it fixed for you.

20151210_214924 20151210_222730