Wysmarowałem pędzlem szklanki i chorągiewki dyfer wrzuciłem i hamulec tylny również. Ponad programowo wskoczyło tylne koło i kulisa zmiany biegów. Kolo kreci się bez oporów. Jutro chyba będzie przerwa z grubszymi robotami. Zamontuje tył błotnika i jakieś jeszcze duperele. Jednak w głównej mierze zanurkuje w literaturze.

20151123_181839-2 20151123_193728-1