Zirytowałem się faktem że przez jakiegoś pajaca od podkładek niebawem nie będę miał co robić i pomimo iż nie planowałem schodzić do pieczary zrobiłem to. Zaczęło się niewinnie bo postanowiłem dorobić te podkładki pod korki lag i główną śrubę półki. Oczywiście tokarka frezarka oraz tym razem jazz w tle no i po dłuższej chwili był komplet podkładek które jako ocynkowane lekko na szmacie polerskiej nabłyszczyłem. No to jak są już podkładki. ….. no i poleciałem z towarem. Po montowałem lagi które bajecznie się składało. Półki oczyściłem z lakieru w miejscu styku i powierzchni stożkowych. Następnie nałożyłem tłuszcz do łożysk stożkowych główki ramy które są w miejsce kulkowych.  Tłuszcz który aplikuje to jest smar do ekstremalnych zadań stosowanych w np. pod wodą przy napędach łodzi. Jest trudny w aplikacji bo jest lepki jak pajęczyna  i do tego gesty ale nie do wypłukania kurestwo. Zmontowałem przednie zawieszenie z obudowami. Następnie założyłem reflektor i kierę. Zaczyna to być motocykl. Potem dorzuciłem amortyzator skrętu i na koniec błotnik przedni. Te małe śrubki Ribe są jak brylanciki. Kolo przednie z bębnem dupę tylnego błotnika zostawiam sobie na następną randkę.

20151124_192517 20151124_203756 20151124_21170420151124_190822