Poprzerzucałem gratami by ułożyć sobie plan działania na kolejne etapy sporządzania motocyklowego garażowego dania. I tak zdecydowałem ze zanim zaplotę koła to zrobię komplet z hamulcami tzn. rozpierakami i wspornikami szczęk. Jeszcze muszę naprawić tylna tarcze kotwiczna a konkretnie jej zakotwiczenie o wahacz. Zamówiłem pręty z fosfotobrazu b101 na wszystkie tulejki. Chciałbym wydzierając z dnia trochę czasu na bycie w mojej samotni uporać się z tym do niedzieli przy założeniu ze przesyłki dojdą.
Moto Cmok!