Zszedłem do gniazda pomimo że  chęci brakowało ze spokojem pomalutku puściłem muzykę i rozglądnąłem się co tu spieprzyć. Padło na oski bo to element układanki bez którego się nie obejdzie.
Rozmierzyłem otwory w ośkach i na frezarek przeszyłem je wiertlem 55 mm.
Następnie zabrałem kawałek pręta fi 10 i wrzuciłem ukochanej tokarkę. Stoczyłem go do fi 5.6 odciąłem i zrobiłem dwa kawałki. Już nie wciskałem bo to zostawiam sobie na zabawę z acetylenem. Na zimno taki trzpień by się skrzywił. Jeszcze przyciąłem z walka 65mm. 2 krążki z których zrobię gwinty nakrętek wydechów. Pomysł jest taki ze rozety wymodeluje w CAD następnie wydrukuje na drukarce 3d. W Libertowie odleją mi  to z tego modelu w aluminium. Potem wytoczę w rozetach gniazda by wcisnąć właśnie te gwinty. To musi być zrobione zanim fura pojedzie do Fruby.
20151029_202528 20151029_210034 20151029_213044